CzelendżOCR – relacja

Wczoraj tj 08.12.2018 odbył się #czelendżOCR zorganizowany przez grupę #LubięBurpees oraz #CrossFitHussars w Katowicach.

Wydarzenie zorganizowano z okazji otwarcia nowego studia treningowego OCR właśnie w CrossFit Hussars. Równolegle w drugiej części budynku odbywała się rywalizacja drużynowa w nomen omen crossficie, ja jednak przyjechałem wyłącznie dla czelendżu OCR.

Po przybyciu na miejsce trzeba było się zarejestrować, na szczęście trwało to minutkę i już można było się przebierać i rozgrzewać.

Do czelendżu zgłosiło się blisko dwudziestu dzików w tym dwie dziczki / loszki (jak jest poprawnie? :-)). Byli przedstawiciele drużyn takich jak: Eko-okna runners, Carbon OCR Racing Team, Lubię Burpees’y, Socios Silesia, Husaria Race Team, Viking Training Center – no i ja, chyba jedyny nie zrzeszony w żadnej grupie treningowej, co niestety było widać na przeszkodach ;).

Skoro już o nich wspomniałem to za przeszkody posłużyła nowiutka konstrukcja #BarbarianLab.

Punktualnie o 10.00 zaczęła się pierwsza seria:

– airbike

– burpeesy

– fragment fatality (przejście za pomocą kółek tam i z powrotem)

– MultiRig (kółka, nunchaki, kulki, itp)

– Lina

Każdy miał 5 minut. Im szybciej tym lepiej, jeśli się utknęło na przeszkodzie liczyło się do którego elementu się doszło.

Poniżej przejście w wykonaniu Dejv’a z Carbonów:

Po kilkunastominutowej przerwie, podczas której można było skorzystać z bogato zastawionego stołu, zaczęła się druga seria:

– kettlebell Thruster

– wykroki z bumperami

– chomik

– kołkownica

– przewroty opony

Zasady jak wcześniej z tą różnicą, że zaczynaliśmy w kolejności od ostatniego miejsca do pierwszego na podstawie wyników z pierwszej serii.

Potem znów krótka przerwa i wielki finał gdzie dwie najlepsze i czterech najlepszych zmierzyło się w finale. Finał polegał na osiągnięciu jak największej liczby powtórzeń chomik + salmon ladder w ciągu 4 minut.

W finałach Pań oglądaliśmy:

  • Patrycja Bembenek (Eko-okna runners)

  • Donata Chmielorz (Carbon OCR Racing Team)

W finałach Panów mieliśmy zaszczyt zobaczyć:

  • Krzysztof Dolata (Socios Silesia)

  • Grzegorz Lisowski (Socios Silesia)

  • Marek Wochnik (Lubię Burpees’y)

  • Dawid „Dejv” Stylok (Carbon OCR Racing Team)

Zwycięzcami zostali:

Donata oraz Grzegorz.

Wielkie gratulacje !!!

Całe wydarzenie było zorganizowane na luzie, w bardzo sympatycznej i przyjacielskiej atmosferze. Każdy z zawodników mógł liczyć na doping – było wspaniale i mam nadzieję, że to nie ostatni czelendż zorganizowany przez Burpeesy.

Ba, co więcej, pojawił się pomysł stworzenia lokalnej ligi, tak by każda z drużyn organizowała podobne wydarzenie. Trzymam kciuki za rozwój tej inicjatywy.

A tu krótki filmik z czelendżu:

Poniżej galeria z wydarzenia: